P. Mirosław Daniluk SCJ
KS. LEON DEHON
PROPAGATOR ODNOWY
TRZECIEGO ZAKONU
FRANCISZKAŃSKIEGO
Commissione Generale pro
Beatificazione di p. Dehon
Curia Generale SCJ
Roma 2004
Nota per i lettori
Ecco un altro fascicolo della serie
che conterrą articoli, sussidi,
ecc
riguardanti la
personalitą e la spiritualitą di p. Dehon, per dare la
possibilitą a tutti di
una conoscenza pił approfondita del nostro p. Fondatore, in
vista della sua
Beatificazione a Dio piacendo.
1. P. Mario Panciera scj: P.
Dehon e i Dehoniani.
Un profeta dei tempi moderni.
2. P. Umberto Chiarello scj: Il
Miracolo attribuito
a P. Dehon. Iter
processuale.
3. P. Egidio Driedonkx scj: El
Padre Dehon y el Clero.
4. P. Manuel Joaquim Gomes
Barbosa scj: Padre Dehon homem de Igreja.
5. P. Umberto Chiarello scj: Leone
Dehon Apostolo
dei nuovi tempi (1843-1925).
6. PP. Tullio Benini scj
André
Perroux scj : Pčre Dehon, qui źtes-vous ?
7. P. Albert Vander Helst scj: Onze
spiritualiteit van Priesters van het H. Hart.
8. P. Juan José Arnaiz Ecker
scj:
Espiritualidad Dehoniana en la pastoral parroquial.
10. P. André Perroux scj: Le
Pčre Dehon et sa famille.
11. P. Eduardo Perales Pons scj: El
P. León Dehon y la oración.
12. P. Evaristo Martķnez de
Alegrķa scj: La santitą
e i santi.
13. P. Egidio Driedonkx scj: El
Padre Dehon y la formación de los laicos.
14. P. Umberto Chiarello scj: Padre
Dehon e la
famiglia dehoniana.
15. P. Eduardo Perales Pons scj: El
Padre Dehon hombre de oblación.
16. P. Jerzy Bernaciak scj: Sługa
boży O. J.L. Dehon świadek wartości, które nie przemijają.
17. P. Egidio Driedonkx scj: El
Padre Dehon y las misiones.
18. P. Heiner Wilmer scj: Den
Charakter Zuerst Erziehungsmaximen bei Leo Dehon.
19. P. Marcial Maēaneiro
scj: A
oferta do Coraēćo.
20. P. Angelo Cavagna scj: Limpegno
sociale di P.
Dehon.
21. P. John
Czyzynski scj: Father Dhon - A Man of Oblation trough Love.
22.
P. Eugeniusz Ziemann scj: Umiłowanie Kościoła przez o. Jana
Leona Dehona.
23. André Perroux scj: Il
senso di Chiesa secondo
Padre Dehon.
24. Egidio Driedonkx scj: El
oratorio diocesano de
Soissons.
25. Mirosław Daniluk scj: Ks.
Leon dehon, propagator odnowy trzeciego zakonu franciszkańskiego.
KS. LEON DEHON,
PROPAGATOR ODNOWY TRZECIEGO
ZAKONU
FRANCISZKAŃSKIEGO
W próbie odnowy Trzeciego
Zakonu
św. Franciszka, podjętej przez pap. Leona XIII, wziął
czynny udział ks. Leon Dehon.[1]
Trzeci Zakon Franciszkański
uznał pap. Leon XIII, w encyklice Auspicato z 1882 r., za najlepszy
środek m o r a l n e j
odnowy społeczeństwa, pod
warunkiem jednak poszerzania liczby i kręgu jego członków oraz
jego
powrotu do pierwotnego stanu z XIII wieku. Najbardziej nabrzmiały
XIX-wieczny problem kwestii robotniczej, mocno rzutujący także na
życie religijne szerokich mas, skwitował stwierdzeniem, że
"stosunek bogatych do ubogich, nad czym tyle się trudzą i
mozolą mężowie stanu, najlepiej zostanie rozwiązany na
podstawie trwałego przekonania, że i ubóstwo nie jest pozbawione
godności, że bogaty winien być miłosierny i hojny, zaś
biedny zadowolony ze swego losu i zatrudnienia, a ponieważ żaden z
nich nie jest stworzony dla tych rzeczy przemijających, dlatego jeden
przez cierpliwość, a drugi przez hojność winni
zdążać do nieba".[2]
Tym stwierdzeniem akceptował dotychczas istniejący porządek
społeczny.
Aby poszerzyć bazę
osobową Trzeciego Zakonu Franciszkańskiego, pap. Leon XIII wydał
w 1883 r. konstytucję apostolską Misericors Dei Filius, która
łagodząc dawną regułę tercjarską, otwierała
ją dla szerszego grona wiernych, aby w ten sposób "przyspieszyć
powrót jednostek i całego społeczeństwa do Jezusa
Chrystusa".[3]
Dopiero jednak, już po
wydaniu encykliki Rerum novarum (poddającej krytyce istniejący
dotychczas porządek społeczny), ważnym krokiem w
kierunku reformy trzeciego zakonu
było posiedzenie komisji studiów
od 17 do 21 lipca 1893 w Val-des-Bois zorganizowane z inicjatywy
Leona
Harmela, złożonej 14 zakonników (w tym 7 prowincjałów),
oraz ok.
20 księży diecezjalnych i osób świeckich. Będący jej
uczestnikiem o. Dehon był gorącym zwolennikiem jej programu zmiany
trzeciego zakonu z pobożnego bractwa nacechowanego indywidualizmem w
zorganizowaną
instytucję chrześcijańskiej odnowy społecznej.[4] Po relacji
Harmela o tej komisji na
audiencji w Rzymie, pap. Leon XIII wyraził nadzieję, że
zreorganizowany trzeci zakon mógłby przynieść wspaniałe
owoce. Dopiero jednak w liście Quae nuper do komisarza Trzeciego Zakonu
św. Franciszka na Galię, o przydatności Trzeciego Zakonu
skierowanym 1894 r. po ważnym kongresie trzeciego zakonu w
Paray-le-Monial,[5]
Leon XIII
zdecydowanie poparł jego działalność społeczną,
pisząc: "To zaś, że Nasze dokumenty i wstawiennictwo wiele
u was znaczyło, jasno wynika z tej właśnie obecnej sprawy,
zwłaszcza, że tak bardzo nalegaliście na skierowanie
przyrodzonej siły Trzeciego zakonu na pomoc w kwestii socjalnej
(podkreślenie M.D.). Odpieranie uprzedzających opinii i
krzywdzących kłamstw w tej sprawie, ochrona i szerzenie zasad
sprawiedliwości i równości ewangelicznej, zarówno
zachęcanie
ludu pracującego do podejmowania zadań cnotliwych i pobożnych,
jak i zaopatrywanie go w stosowne
środki pomocnicze we wszelkim nieszczęściu, a także
łączenie się między
sobą więzami prawdziwego
braterstwa w skierowanej na
zewnątrz aktywności życiowej (pokreślenie M.D.): oto przede
wszystkim wasze założenia, niby rozległe pole, na którym
możecie ukazywać charakter waszego Instytutu i miłość
do ojczyzny. Słuszne to zaiste i święte".[6]
Ten program Leona XIII, którego ks. Dehon nazywał drugim
Franciszkiem ze
względu na wrażliwość społeczną, stał
się jego programem, ponieważ i on był czcicielem św.
Franciszka z Asyżu,[7]
a także jak papież członkiem Trzeciego Zakonu
Franciszkańskiego.[8]
Ks. Dehon wskazania kongresu w Paray-le-Moniale, zbieżne z jego ideą
Królestwa Serca Jezusowego,[9]
szerzyć będzie w Manuel social chrétien (Paris 1985, cz. II
rozdz.
XII),[10]
gdzie przytoczy jego główne punkty, podkreślające
następujące obowiązki Trzeciego Zakonu: 1o pozyskiwanie dla
bractwa ludzi elit wszystkich klas, odznaczających się wiarą i
posłuszeństwem papieżowi jako przeciwwagę masonerii; 2o
nieograniczanie się tylko do prowadzenia osobistego życia wiernego
zasadom chrześcijańskim, lecz podejmowanie ważnych zadań
życia publicznego i społecznego, propagowanie w nim zasad
chrześcijańskich, zwł. sprawiedliwości i miłości,
oraz wpływu Kościoła; 3o zwalczanie mową, pismem i przykładem
życia niebezpieczeństw błędnej doktryny socjalizmu i
niesprawiedliwej wszechwładzy kapitału, poznawania problemów
społecznych i propagowania reform społecznych; 4o refleksję
dyrektorów bractw nad szczegółami praktyki
sprawiedliwości i
słuszności w różnych zawodach i nauczania jej na zebraniach; 5o
inicjowanie i aktywną pomoc w organizowaniu spotkań studiów i
wyszukiwaniu instytucji mogących zabezpieczać reguły
sprawiedliwości w handlu i przemyśle; 6o studiowanie przez
kapłanów - członków bractw zasad sprawiedliwości i
słuszności prywatnej i pouczanie o niej wiernych; 7o kierowanie
się duchem św. Franciszka w służbie ubogich, zabezpieczaniu
ich potrzeb, wyzwalaniu ich z ucisku przez zakładanie i wspieranie
odpowiednich
instytucji zajmujących się chrześcijańską
organizacją pracy, pomocą dla robotników w nędzy spowodowanej
chorobą, strajkiem, starością i śmiercią; 8o
łączenie się tercjarzy i zacieśnianie wzajemnej
solidarności nie tylko w sprawach nadprzyrodzonych i religijnych, lecz
także społecznych i ekonomicznych.
Ks. Dehon wielokrotnie brał
udział w kongresach Trzeciego Zakonu św. Franciszka[11]
i wypowiadał się na temat jego roli.[12]
Dobitnie stwierdzał, że "Trzeci zakon bez działalności
społecznej nie jest wcale trzecim zakonem św. Franciszka, lecz
bractwem bez siły i żywotności",[13]
a ograniczanie zadań jego członków do pobożności prywatnej,
jak to działo się przez ostatnie dwa wieki, uznawał za
pomniejszanie Jezusa Chrystusa i działanie przeciw duchowi św.
Franciszka.[14]
Pragnieniem
bowiem Franciszka była sprawiedliwość w życiu ekonomicznym
i społecznym.[15]
Realizując jego charyzmat, wprowadzali ją jego synowie tacy jak
Antoni z Padwy, Bernardyn ze Sieny, Jan Kapistran i Bernardyn z Feltre,
stawiani za wzór działalności społecznej, którzy walczyli
z
nieuczciwością w handlu i z lichwą oraz organizowali dla ubogich
banki pobożne - pieniężne i zbożowe,[16]
udzielające korzystnych pożyczek. Ponieważ sytuacja
ludności w XIX wieku była opłakana z powodu wszechwładzy
kapitału i jego konkurencji, narzucającego niesprawiedliwe prawa,
zmuszające robotnika do nadmiernej pracy i zgody na nędzną
zapłatę, ze szkodą dla jego rodziny, zdrowia a nawet życia,
Trzeci Zakon, w XIII w. wybawca ludu z dominacji feudałów (przez
przywilej
zwalniania poddanych z przysięgi lennej i jej zobowiązań, np.
służby wojskowej), winien - stwierdza ks. Dehon za pap. Leonem XIII -
podjąć swą społeczną misję. Dla uzasadnienia
swoich żądań ks. Dehon powoływał się na św.
Franciszka twierdząc, że "Ten robotnik uciemiężony i
wydany na łup przez nasz system ekonomiczny byłby dla niego (tzn. dla
Franciszka) jak udręczony Jezus. Jezus wołał: «Jestem
głodny, uciśniony i opuszczony». Czyż Jezus nie powiedział:
«Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich
najmniejszych,
Mnieście uczynili» (por. Mt 25, 35-40). Nasz drogi święty (tzn.
Franciszek) nie zadowoliłby się głoszeniem prawd wiary,
badałby on problem społeczny. Starałby się przywrócić
królestwo sprawiedliwości i słuszności. Wy także powinniście
to czynić, by być jego prawdziwymi dziećmi".[17]
Przypominał więc członkom wskazania kongresu w Limoges z 1895,[18]
aby bezstronnie w duchu chrześcijańskim rozpatrywali
żądania robotników i działali na rzecz polepszenia ich
warunków,
zgodnie z nauczaniem Kościoła. Za pierwszy obowiązek
uznawał poznanie w świetle encyklik papieskich źródeł
niesprawiedliwości i ucisku, takich jak lichwa, wyzysk
robotników przez
nadmierną pracę przy niskiej zapłacie, łamanie zasad
moralnych w handlu i przemyśle. Konsekwencją poznania zasad
sprawiedliwości ma być ich szerzenie i obrona oraz demaskowanie
niesprawiedliwości, za wzorem Bernardyna ze Sieny, który dzięki
studium mechanizmów handlu wskazał na 18 najczęstszych w nim
uchybień przeciw sprawiedliwości.[19]
Za domenę konkretnych działań Trzecich zakonów uznawał ks.
Dehon m.in. walkę o pełną wolność stowarzyszeń i
reprezentację zawodową. W referacie pt. La doctrine de la
charité
evangélique et consequence de cette doctrine dans la vie sociale
et economique
wygłoszonym 1899 r. na kongresie w Tuluzie,[20]
zalecał Trzecim Zakonom program akcji społecznej obejmującej
studia przygotowawcze, spotkania, dzieła opiekuńcze i kredytowe,
prasę, propagandę reform społecznych. Rzucał Leonowe
hasło wyjścia do ludu", do robotników i ubogich.
Zachęcał, by zakładać dla nich szkoły katolickie i
rolnicze, udzielać jałmużn, organizować pomoc dla sierot i
starców, robotników rolnych i przemysłowych, zabezpieczać
posag dla
ubogich dziewcząt, działać na rzecz odnowy rodzin robotniczych,
jednoczyć związki zawodowe, organizować patronaty i kółka
robotnicze, kółka studiów, spółdzielnie, kasy
wiejskie, biura opieki
i pośrednictwa pracy, poruszać te problemy żywą mową i
pismem, przyczyniać się do rozwoju demokracji przez wspieranie
organizacji wolnych wyborów we Francji.[21]
Większość duchowieństwa francuskiego stała na
pozycjach konserwatywnych, a nie rozumiejąc problemów
społecznych
była obojętna lub przeciwna społecznym wskazaniom pap. Leona
XIII. Program odnowy Trzeciego Zakonu św. Franciszka znalazł
oddźwięk w Polsce, gdzie przyjęty został z akceptacją
przez bernardynów. Świadczy o tym dziełko O III. Zakonie św.
Franciszka jako reformie socjalnej (Lwów 1897), Czesława
Bogdalskiego
(1853-1935), organizatora, dyrektora i wizytatora tercjarstwa
franciszkańskiego, a także redaktora (1886-95 i 1899-22)
"Dzwonka Trzeciego Zakonu",[22]
który przytoczył wiele przykładów działalności
społecznej tercjarzy w świecie w duchu pap. Leona XIII, wskazał
jednak na słabość tercjarstwa w Polsce ze względu na
nieznajomość reguły u duchownych diecezjalnych i
nieświadomość jego znaczenia, brak jego propagandy, rozproszenie
tercjarzy. Podał także dla polskich tercjarzy program
społecznego działania w wielu punktach zbieżny z programem
popieranym przez ks. Dehona.[23]
Dla propagandy społecznego
nauczania papieża zwolennicy nowego kierunku Trzeciego Zakonu, a
wśród nich ks. Dehon i jego bliski przyjaciel Leon Harmel
podjęli
myśl zorganizowania wkrótce międzynarodowego kongresu
franciszkańskich tercjarzy. Rzeczywiście odbył się on w
dniach 23-27 września 1900 r. w Rzymie, gromadząc 15 000
członków,
w tym 9 000 Włochów i 2000 Francuzów. Zebrania
ogólne odbywały
się w kościele S. Andrea della Valle. Referat wygłoszony przez
ks. Leona Dehona pt. L'action nouvelle du tiers-ordre, zyskał mu miano
nie
tylko socjalisty, lecz rewolucjonisty wśród przeciwników
kursu społecznego,
do których należała większość kapucynów. Pomimo
sprzeciwu L. Harmela i ks. Dehona, na kongresie tym wyraźnie
stwierdzono,
że Trzeci Zakon nie jest "ani szkołą socjologii, ani
organizacją dla szerzenia ekonomii politycznej". Rzym stał
się więc miejscem klęski dla innowatorów. Rozpłynął
się piękny sen społeczny nie tylko pap. Leona XIII, lecz
także ks. Dehona i L. Harmela. Ks. Dehon zaczął wycofywać
się z działalności społecznej, aby zrezygnować z niej definitywnie
w 1903 r. z chwilą śmierci wielkiego papieża.
Epilog
Pap. Pius X w Liście Tertium
Franciscalium Ordinem z 1912 r. zakazał formalnie Trzeciemu Zakonowi
jako
takiemu mieszać się do polityki lub spraw czysto ekonomicznych,
uznając taką działalność za całkiem sprzeczną
z założeniami Trzeciego Zakonu. Zalecił jednak poszczególnym
tercjarzom udział w akcji społecznej innych stowarzyszeń (np.
Akcji katolickiej), cieszącej się uznaniem Stolicy Apostolskiej, a
stowarzyszenia zakładane przez tercjarzy poddał władzy biskupów,
którym przekazał prawo nominowania ich kierowników,
ograniczając w
ten sposób wpływ samych tercjarzy na kształtowanie charakteru i
funkcjonowanie tych związków. Zakaz papieża wobec Trzeciego
Zakonu
obejmował również tzw. dzieła społeczne mieszane, czyli mające
za cel dobro moralne i religijne wiernych, lecz zmierzające także do
zaspokojenia ich potrzeb doczesnych. Zakaz dotyczył więc różnych
związków zawodowych i robotniczych.[24]
Tak zaprzepaszczona została inicjatywa pap. Leona XIII odnowy
tercjarstwa
franciszkańskiego.
Taka postawa pap. Piusa X
wynikała z jego stosunku do wszelkich prądów nowoczesności,
określanych mianem modernizmu. W myśl przekonań Piusa X, o
wyraźnych tendencjach antydemokratycznych, zakazano katolikom
świeckim wszelkiej aktywności
religijnospołecznej, która nie miała oficjalnego
przyzwolenia
kurialnego (dekret Lamentabili sane exitu
oraz encyklika Pascendi dominici gregis z 1907 r.[25]).
[1] Szerokie tło społecznego ruchu franciszkańskiego we Francji po wydaniu encykliki Rerum novarum omawia praca J.M. Burnod, Le mouvement social franciscain en France a la suite de Rerum novarum (1893-1901), Paris 1991.
[2] Św. Franciszek z Asyżu i Jego Trzeci Zakon. Dokumenty ostatnich papieży, Wrocław 1948, s. 17-19.
[3] Tamże s. 58-69.
[4] M. Denis, Le pčre Dehon et le Tiers-Ordre de Saint Franēois dAssise.
[5] J. M. Burnod, w Le mouvement social franciscain en France a la suite de Rerum novarum (1893-1901), Paris 1991, wymienia 12 postulatów tego kongresu (11-13 września) wobec członków trzeciego zakonu; osiem z nich przypomina, że tercjarz nie może izolować się od życia społecznego i publicznego, lecz ma obowiązek angażować się w popieranie sprawiedliwości.
[6] Tekst łaciński w: Leon XIII, Allocutiones, epistolae, constitutiones aliaque acta praecipua, Brugis 1896, V 299-300.
[7] Uczynił go nawet jednym z głównych patronów swego zgromadzenia zakonnego (por. Thesaurus precum, Romae 1954, s. 24-25) i umieścił wśród świętych Serca Jezusowego (Dyrektorium duchowe Księży Najświętszego Serca Jezusowego, Kraków 1997, s. 139).
[8] Do nowicjatu Trzeciego Zakonu został przyjęty 21 marca 1866 r. z imieniem Franciszka przez ministra generalnego kapucynów w Rzymie, w wewnętrznym oratorium klasztoru przy placu Barberinich; dokładnie w rok potem złożył profesję (G. Manzoni, Leone Dehon e il suo messaggio, Bologna 1989, 124).
[9] Ideę tego królestwa rzucił na łamach pierwszego numeru z 1898 r. założonego przez siebie pisemka "Le Rčgne du Sacré-Coeur dans les āmes et les sociétés".
[10] L. Dehon, Oeuvres sociales, Napoli 1976, II 231-235.
[11] W Reims 1896 r., w Nīmes 1897 r., w Tuluzie 1899 r. oraz w Rzymie 1900 r.
[12] Propagation et defense des principes de la justice et de lequite évangéliques, Actes du Troisičme Congrčs du Tiers-Ordre Franciscain, tenu ą Reims du 17 au 21 aoūt 1896, Le Mans 1897, s. 277-284; List ks. Dehona do Ojca Jules komisarza generalnego Trzeciego Zakonu na temat kongresu Trzeciego Zakonu w Nīmes, opublikowany w Actes du Quatričme Congrčs du Tiers-Ordre Franciscain, tenu ą Nīmes du 23 au 27 aoūt 1897, Brive 1898, XI-XV oraz w Oeuvres sociales, Napoli 1985, IV s. 641-644; L'Action sociale du Tiers-ordre, La Chronique du Sud-Est, novembre 1898, nr 11, s. 345-347; La mission actuelle du Tiers-Ordre. Completer son recrutement - Elargir son esprit, odczyt na międzynarodowym kongresie Trzeciego Zakonu w 1900 w Rzymie opublikowany osobno pt. Congrčs International du Tiers-Ordre franciscain Rome, 22-26 septembre 1900. Discours du R.P. Dehon, Rome 1900 oraz w Oeuvres sociales, Napoli 1978, I s. 478-483.
[13] Le Tiers-Ordre, sans laction sociale, nest plus le Tiers-Ordre de saint Franēois, cest une confrérie sans force et sans vitalité, cytat z Propagation et defense, w: L. Dehon, Oeuvres sociales, Napoli 1985, IV s. 636.
[14] Manuel social chrétien, w: Oeuvres sociales, Napoli 1976, II s. 233.
[15] Tamże s. 631.
[16] Na temat ich historii i funkcjonowania istnieje bogata literatura: Louis de Besse, Le b. Bernardin de Feltre et son oeuvre I-II, Tours 1902; P. Holzapfel, Die Anfänge der Montes Pietatis, München 1903; F. Faicchio, I Monti di Pietą e la predicazione francescana nel secolo XV, Napoli 1932; G. Vitali, Il Monte di Credito di Ancona, Monaco 1940; A. Salzano, Il Monte dei denari e il Monte del grano a Spoleto nella seconda metą del Quattrocento, Spoleto 1940; A. Parsons, Economic Significance of the Montes Pietatis, Franciscan Studies 1(1941) z. 3, 3-28; G. Fabiani, Gli Ebrei e il Monte di Pietą in Ascoli, Rocca S. Casciano 1942; G. Coniglio, Enciclopedia Cattolica, Cittą del Vaticano 1952, VIII kol. 1378-1380; P. Mattei, Cenni storici sui banchi di pegno e i Monti di Pietą. Il Monte di Pietą a Padova, Padova 1953; A. Ghinato, Monte di pietą e monti frumentari di Amelia. Origine e antichi statuti, Roma 1956; id., Studi e documenti intorno ai primitivi Monti di Pietą I-VI, Roma 1956-1972; E. Patriarca, Il monte di pietą di S. Daniele del Friuli, Verona 1956; G. Garrani, Il carattere bancario e levoluzione strutturale dei primigeni Monti di Pietą, Milano 1957; A. Ghinato, I primitivi Monti frumentari di fra Andrea da Faenza, Antonianum. Periodicum philosophico-theologicum 33(1958) 423-442; 34(1959) 32-72; G. Barbieri, Il beato Bernardino da Feltre nella storia sociale del rinascimento, Milano 1962; B. Laugeni, Il b. Giovanni Marinoni, ideatore e promotore del Monte di Pietą, precursore del banco di Napoli, Regnum 18(1962) 142-163; S. Majarelli, U. Nicolini, Il monte dei poveri di Perugia. Periodo delle origini (1462-1474), Perugia 1962; A. Ghinato, Studi e documenti intorno ai primitivi Monti di Pietą I-V, Roma 1963; P. Compostella, Il Monte di Pietą di Milano. Le origini (1486-1528), Milano 1966; V. Meneghin, Documenti vari intorno al b. Bernardino Tomitano da Feltre, Roma 1966; M. Martelli, Storia del Monte di Pietą di Lugo di Romagna (1546-1968), Firenze 1969; M. Monaco, La questione dei monti di pietą al quinto Concilio lateranense, Rivista di studi salernitani 7(1971) 85‑136; M. Sensi, Tre Monti frumentari del secolo XV, Studi Maceratesi 5(1971) 285-305; A. Ghinato, I Monti di Pietą in Umbria, w: Storia e cultura in Umbria nell'etą moderna (sec. XV-XVIII). Atti del VIII Convegno di studi umbri, Gubbio 18-22.5.1969, Perugia 1972, p. 475-517; I monti di pietą e le attivitą sociali dei francescani nel Quatrocento, Picenum seraphicum 9(1972) 7-332; M. Sensi, Fra Andrea da Faenza istitutore dei Monti frumentari, Picenum seraphicum 9(1972) 162‑257; J. López Yepes, Dictionnaire dhistoire et de géographie ecclésiastiques, Paris 1924, III col. 1726-1736 (bibl.); V. Meneghin, Bernardino da Feltre e i monti di Pietą, Vicenza 1974; G.A. Mantovani, La comunitą ebraica in Crema nel sec. XV e le origini del Monte di Pietą, Nuova rivista storica (Roma) 59(1975) 378-406; L. Ilvo‑Gai Capecchi, Il Monte di Pietą a Pistoia e le sue origini, Firenze 1976; L. Canonici, Il Monte di Pietą in Assisi, Studi francescani 74(1977) 345‑374; id., Il Monte Frumentario dAssisi, w: Atti Accad. Properziana del Subasio (Assisi), seria VI n. 1(1978) 69‑83; R. Segre, Bernardino da Feltre, i Monti di Pietą e i banchi ebraici, Rivista storica italiana 90(1978) 818‑833; C. Dolcini, Considerazioni sugli Statuti del Monte di Pietą di Cesena, Atti della Accademia delle Scienze dellIstituto di Bologna. Classe di Scienze Morali. Serie: Rendiconti. Bol. 64(1979) 103‑135; C. Gambacorta, Dei Monti di Pietą [Abruzzo], La Voce Pretuziana 8(1979) z. 2, 10‑16; M. Muzzarelli, Un bilancio storiografico sui Monti di Pietą: 1956-1976, Rivista di storia della Chiesa in Italia 33(1979) 165-183; Y. Marec, J. Vidalenc, Le Mont-de-Piété de Rouen (1778-1923), Un baromčtre de la misčre publique?, Rouen 1980; V. Meneghin, Bernardino da Feltre, i Monti di Pietą e i banchi ebraici, Archivum franciscanum historicum 73(1980) 688‑703; id., La fondazione del Monte di Pietą di Cittadella, Venezia 1980; M.G. Muzzarelli, Il Gaetano ed il Bariani: per una revisione della tematica sui Monti di Pietą, Rivista di storia e letteratura religiosa (Firenze) 16(1980) z.1, 3-19; M. Sensi, G. Pagnani, Dizionario degli istituti di perfezione, Roma 1980, VI col. 115-122; V. Meneghin, Paolo di Middelburgo fautore dei Monti di Pietą, Studi francescani 84(1987) 15-29; id., Influenza creditizia dei Monti di Pietą, Studi francescani 86(1989) 93‑136.
[17] Propagation et defence w: Oeuvres sociales, Napoli 1985, IV 637.
[18] Tamże s. 634.
[19] A.E. Trugenberge, San Bernardino da Siena. Considerazioni sullo sviluppo delletica economica cristiana nel primo Rinascimento, Bern 1951.
[20] Opublikowany w: Actes du Cinqui me Congrčs du Tiers-Ordre de S. Franēois, tenu ą Toulouse du 16 au 20 aoūt 1899, Paris [1899], s. 217-227 oraz w: Oeuvres sociales, Napoli 1985, IV s. 649-659.
[21] Wolne wybory wprowadziła konstytucja francuska z 1875 r. Popierał je ks. Dehon po przejściu z pozycji monarchistycznych na republikańskie pod wpływem enc. pap. Leona XIII Au milieu des sollicitudes, wyd. 1892 r., zalecającej katolikom francuskim pogodzenie się z ustrojem republikańskim.
[22] B. Migdał, Encyklopedia Katolicka, Lublin 1976, t. II 710-711.
[23] Bogdalski proponował tercjarzom polskim m.in. zorganizowanie katolickiego związku szkolnego, zakładanie szkół wyznaniowych, przytulisk, zakładów pracy dla dziewcząt, biur pośrednictwa pracy, kas robotniczych, zwalczenie lichwy, dokształcanie zawodowe robotników, prowadzenie katolickich kursów społecznych, roztoczenie opieki nad więźniami, tworzenie przymusowych zakładów pracy dla włóczęgów, przytułków dla starców. Na koniec stwierdzał: Niemniej niezbędną jest rzeczą, by nasze tercjarstwo wylazło już raz z zakrystii, w której dotąd siedzi i zrozumiało, że jego zadanie jest nie tylko dewocyjne, lecz z woli Ojca świętego ma być wybitnie socyjalne (tamże s. 38-43).
[24] J.R. Bar, Tercjarstwo franciszkańskie, Kraków 1945, pp. 113.
[25] Acta Sanctae Sedis 40(1907), pp. 470-478, 593-650.